Szukasz ciekawej wycieczki do miasta w pobliżu Holandii? Rozważ Belgijskie miasto Leuven w prowincji Brabancja Flamandzka. W tym studenckim mieście i stolicy piwa Belgii jest mnóstwo do odkrycia i zrobienia.Weekend jest zdecydowanie za krótki, żeby zobaczyć wszystkie najciekawsze miejsca. W tym artykule podam Ci kilka wskazówek, czego absolutnie nie możesz przegapić podczas weekendu w Leuven.
Przygotowujemy się na weekend w Leuven
4 najważniejsze atrakcje Leuven
Jeśli odwiedzisz Leuven, upewnij się, że bilet łączony z ILUVLEUVEN Za 16 euro. Bilet uprawnia do odwiedzenia czterech najważniejszych atrakcji Leuven ze zniżką 7 euro: ratusza, Muzeum M, biblioteki uniwersyteckiej z wieżą oraz skarbca M w Bazylice św. Piotra. Bilety można kupić w biurze Tourism Leuven przy Naamsestraat 3 lub zamówić online.
Z biletem łączonym z ILLUVLEUVEN możesz odwiedzić cztery najważniejsze atrakcje Leuven ze zniżką
Piękny ratusz wyróżnia się w centrum miasta
Ratusz w Leuven
Najbardziej uderzającym budynkiem Leuven jest niewątpliwie ratusz. Ten imponujący gmach na Grote Markt szczyci się eleganckimi wieżyczkami i 236 posągami. Wszystkie te piękne detale sprawiają, że można podziwiać tę budowlę godzinami. Budowa rozpoczęła się w 1439 roku i trwała aż 30 lat.
Jedno z wielu pięknych pomieszczeń ratusza w Leuven
Razem z przewodnikiem zwiedzimy ratusz i dowiemy się więcej o fasadzie z 236 posągami, przedstawiającymi ważne postacie z historii Leuven. Przypomnimy sobie również o konieczności zwrócenia uwagi na detale, ponieważ zobaczymy wiele znanych scen biblijnych. Odwiedzimy różne pomieszczenia, w tym salę przyjęć i gabinet burmistrza, i dowiemy się więcej o historii ratusza, historiach kryjących się za malowidłami oraz funkcjach budynku. Fascynująca wycieczka.
Biblioteka Uniwersytecka
Biblioteka uniwersytecka to absolutny must-have. Podczas I i II wojny światowej biblioteka uległa rozległym zniszczeniom, spłonęło 300 000 książek, tysiąc średniowiecznych rękopisów i 800 inkunabułów. Po wojnie, z pomocą Amerykanów, odbudowano nową bibliotekę. Więcej o tym imponującym budynku i jego burzliwej historii możemy dowiedzieć się na własną rękę, korzystając z audioprzewodnika. Najbardziej imponująca jest czytelnia z rzędami książek, ciężko pracującymi studentami (nawet w weekendy) i pięknymi rzeźbami w drewnie. Ta przestrzeń jest tak imponująca, że naturalnie zaczniesz mówić szeptem.
Czytelnia z tysiącami książek
Na koniec wdrapiemy się na wieżę biblioteki uniwersyteckiej, skąd będziemy mieli wspaniały widok na Leuven i okolicę. Pamiętajcie tylko, że dzwony mogą dzwonić dość głośno, gdy będziecie na szczycie.
Z wieży biblioteki uniwersyteckiej roztacza się piękny widok na miasto
Widok z wieży Biblioteki Uniwersyteckiej
M-Skarbiec św. Piotra
Naprzeciwko ratusza stoi kościół św. Piotra. Założony w 986 roku, jest najstarszym kościołem w Leuven. Jednak obecna budowla powstała dopiero w 1425 roku. W 1980 roku krużganek kościoła został przekształcony w muzeum, będące częścią Muzeum M. Kiedy weszliśmy do kościoła, trwały już prace remontowe, ale wnętrze było imponujące. Wstęp do kościoła jest bezpłatny, ale bilet uprawnia również do zwiedzania skarbca.
W muzeum znajdują się rzeźby, obrazy, relikwiarze, monstrancje i dzieła złotnicze. Absolutną perełką jest „Ostatnia Wieczerza” malarza Dirka Boutsa z XV wieku.e XX wieku. Pozostały po nim kolorowe, dziwaczne malowidła przedstawiające odcięte głowy i latające potwory. Audioprzewodnik szczegółowo wyjaśnia historie przedstawione na malowidłach, a także podkreśla wszystkie inne skarby w skarbcu.
Skarbiec M Kościoła św. Piotra
M-Muzeum
Nie odwiedzamy czwartej atrakcji Leuven, M-Museum, tylko dlatego, że brakuje nam czasu. Moglibyśmy podziwiać tam mieszankę sztuki dawnej i współczesnej, z kolekcją ponad 52 000 obiektów. Kto wie, może będziemy musieli zaplanować wizytę w przyszłości.
Inne atrakcje, których nie można przegapić
Oprócz tych czterech głównych atrakcji Leuven, jest jeszcze więcej atrakcji, których absolutnie nie można przegapić. Znajduje się tu kilka pięknych parków, w tym Kruidtuin (Ogród Botaniczny), opactwa i unikatowe kościoły. Vaartkom to modna dzielnica przechodząca gruntowny remont, która obecnie tętni życiem dzięki wspaniałym restauracjom i terenom zielonym. Aby zwiedzić wszystkie atrakcje, trzeba wstać wcześnie rano.
Groot Beginhof
Uciekniemy na chwilę od zgiełku centrum i przejdziemy się po Wielkim Beginażu (Groot Begijnhof). Tu znajdziemy oazę spokoju, wędrując po ulicach, placach i ogrodach. Każdy zakątek ma coś pięknego do zaoferowania.
Wielki Beginaż został zbudowany na początku XIII wiekue Założony w XVIII wieku, jest obecnie jednym z największych zachowanych beginaży we Flandrii. Mieszkające tu beginki nie były zakonnicami ani nie wstąpiły do żadnego zakonu. Składały jednak śluby czystości i posłuszeństwa. Zarabiały na życie szyciem, haftowaniem, praniem oraz pracą w oświacie i opieką nad chorymi. W okresie świetności, w XVIII wieku,e W XVII wieku mieszkało tu 360 beginek, ale w 1795 roku Francuzi znieśli beginaż. Powoli, ale nieubłaganie beginaż został opuszczony i popadł w ruinę, aż do momentu, gdy Uniwersytet w Leuven wykupił domy i rozpoczął ich renowację. Od 1998 roku Wielki Beginaż znajduje się na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Zdecydowanie warto go odwiedzić.
Zapomnij na chwilę o zgiełku centrum miasta w Wielkim Beginażu
Mały Początek
Mały Beginaż jest znacznie mniejszy niż Duży Beginaż. Dzielnica ta składa się z jednej ulicy z dwoma ślepymi zaułkami. Mimo to, ulica ta jest absolutnie piękna. Spacerujemy po malowniczej uliczce z trzydziestoma białymi domami.
Kiedyś mieszkało tu ponad 100 beginek, ale Mały Beginaż musiał ustąpić miejsca rozrastającemu się browarowi Stella Artois. Trzydzieści domów zostało uratowanych, wyremontowanych i sprzedanych osobom prywatnym.
Spacer po Małym Beginażu
Nocleg w Leuven
Podczas naszego weekendu spędziliśmy noc w Park Inn by RadissonHotel znajduje się tuż obok Dworca Centralnego, co zapewnia łatwy dojazd i eliminuje konieczność taszczenia bagażu po całym mieście. Jeśli przyjeżdżasz samochodem, możesz zaparkować w pobliskim garażu. Koszt to około 15 euro za weekend. Jeśli nie możesz się jeszcze zameldować, możesz zostawić bagaż w hotelu. Dzięki temu możesz zwiedzać Leuven od samego rana. Do ratusza z hotelu można dotrzeć pieszo w zaledwie piętnaście minut.
Nasz schludny pokój hotelowy
Hotel oferuje 133 pokoje, centrum fitness i kilka sal konferencyjnych. Pokoje standardowe są stylowo urządzone w stonowanych kolorach, wyposażone w telewizor i bezpłatne Wi-Fi, a także oddzielną toaletę i łazienkę. Hotel otrzymał dwa wyróżnienia Green Keys za promowanie aktywnych, odpowiedzialnych i zrównoważonych praktyk biznesowych. Byliśmy szczególnie pod wrażeniem śniadania. Pyszne koktajle, superfoods i świeże bułki z dużą ilością nadzienia. Dzięki takiemu śniadaniu mogliśmy dobrze rozpocząć niedzielę. Personel jest przyjazny i bardzo pomocny.
Śniadanie w Park Inn by Radisson
Zarezerwuj pokój w Park Inn by Radisson Leuven.
Inne hotele w Leuven
Pyszne jedzenie i napoje w Leuven
Kiełbasa
W Würst serwują modne hot dogi pod nazwą „Haute Dog”. Nie ma tu suchych bułek z kiełbasą i sosem, ale wyrafinowane bułki z mnóstwem wariacji. A może hot dog w stylu meksykańskim z guacamole, sałatką meksykańską, śmietaną, jalapeño i nachos? Brzmi jak ciekawa odmiana, prawda? Zamawiam Memphis Soul i dostaję chleb kukurydziany z surówką coleslaw, szarpanym mięsem, miodem, smażoną cebulą, jalapeño i oczywiście kiełbasą. Lianne wybiera bardziej tradycyjnego hot doga z kiszoną kapustą, boczkiem, smażoną cebulą, musztardą i ketchupem. Bułki są pyszne. Proste danie przekształca się tu w coś bardzo wyrafinowanego – to naprawdę zabawny pomysł.
Hot dogi 2.0 w Würst
Książka barowa
Inną ciekawą koncepcję można znaleźć w Barboek. Choć sprzedają tam książki, zdecydowanie nie jest to tradycyjna księgarnia. Goście mogą tu napić się kawy lub herbaty i zjeść ciastka, siedząc przy książkach. Sklep jest dość duży, z krzesłami i stołami ukrytymi w przytulnych kącikach. To idealne miejsce, by usiąść i poszperać.
Pijesz kawę w księgarni? Możesz w Boekbar
kokoon
Tradycyjne dania zyskują nowy wymiar w restauracji Kokoon. W niedzielne popołudnie jemy lunch w tej restauracji na Munstraat. Niestety, nie jestem najłatwiejszym jedzącym, ponieważ nie lubię ryb ani grzybów, więc muszę pominąć połowę menu. Na szczęście w menu znajduje się również wiele dań, które brzmią pysznie, takich jak żeberka, stek z antrykotu czy policzek wieprzowy. Lianne wybiera sałatkę z kozim serem ze smażonym boczkiem i witofem, a ja próbuję blanquette z młodego królika z sosem piwnym Delvaux. Porcje są hojne, więc naprawdę warto. Jest tego tak dużo, że po lunchu musimy się zrelaksować. Obsługa jest przyjazna i uważna, dzięki czemu czujemy się jak najbardziej komfortowo.
Lunch w Kokoon
Julia i Eliasz
Na kolację lądujemy w restauracji Julii i Eliasa. Restauracja jest nieco schowana w zaułku niedaleko Vismarkt, ale po wejściu zostajemy serdecznie powitani przez obsługę i od razu częstowani lampką szampana. Właścicielka dokłada wszelkich starań, aby nasz pobyt był jak najbardziej przyjemny. Przeprasza, że może to potrwać trochę dłużej, ponieważ ktoś w kuchni jest chory, ale nie zwracamy na to uwagi. Na ścianach wiszą portrety Julii i Eliasa. W restauracji panuje przyjemna, domowa atmosfera, gdzie można zjeść w spokoju i delektować się wyśmienitymi daniami.
Zajrzyj do kuchni Julii i Eliasa
Zaczynamy od kremowej zupy dyniowej i małej, świeżej sałatki z łososiem. Na danie główne Lianne wybiera jagnięcinę z rasy Texel, a ja kaczkę z koprem włoskim. Dania wyglądają pięknie i smakują wyśmienicie. Na deser wybieramy deskę serów i makaronik. Deska serów zawiera różnorodne sery regionalne, każdy o cudownie wyrazistym smaku, podawane ze słodkim syropem i chlebem daktylowym. Makaronik idealnie komponuje się z cierpkością malin i słodkim sorbetem z mango i marakui. Smakuje wyśmienicie i z przyjemnością delektujemy się tym zakończeniem wieczoru. Na zakończenie kolacji zamawiamy filiżankę kawy i ciasteczka.
Moje danie główne
Browary i kawiarnie piwne
Mieszkańcy Leuven wiedzą to na pewno: miasto jest stolicą piwa w Belgii. Dawniej Leuven szczyciło się aż 56 browarami. Dziś pozostały tylko dwa: browar Domus i browar Stella Artois. Dzięki licznym studentom, piwo leje się strumieniami. Leuven szczyci się wieloma tradycyjnymi pubami i urokliwymi kawiarniami piwnymi. A piwo jest w Leuven z pewnością cenione.
Leuven jest uważane za stolicę piwa Belgii. Miasto szczyciło się niegdyś 56 browarami, ale pozostały tylko dwa. Jest tu jednak wiele urokliwych kawiarni piwnych.
Browar Domus
Browar Domus jest najstarszym browarem domowym w krajach Beneluksu. Oznacza to, że jest bezpośrednio połączony z kawiarnią. Od 1985 roku warzone są trzy różne piwa na małej sprzęcie naprzeciwko kawiarni i restauracji. Piwo serwowane jest tylko w kawiarni i płynie rurociągami do kranów. Browar można zwiedzać, ale wymagana jest rezerwacja. Niestety, z powodu braku czasu nie mogliśmy wziąć udziału w zwiedzaniu, ale spróbowaliśmy piw. Zamówiłem degustator, aby spróbować trzech różnych piw. Dwa z nich są warzone w sposób ciągły, a trzecie to piwo sezonowe, co zapewnia zróżnicowany wybór.
Poligon doświadczalny z trzema różnymi piwami z Brouwerij Domus
Browar Stella Artois
Najstarszy browar w Leuven znajduje się w samym sercu miasta. Browar Den Hoorn istniał już w 1366 roku i szybko stał się jednym z największych przedsiębiorstw w Leuven. Sébastian Artois został głównym piwowarem w 1708 roku, łącząc w ten sposób swoje nazwisko z browarem. W 1926 roku browar wprowadził na rynek piwo świąteczne o nazwie Stella Artois. Piwo odniosło tak duży sukces, że podjęto decyzję o jego stałej sprzedaży. Obecnie browar należy do InBev i jest największą grupą piwowarską na świecie. Stella Artois jest sprzedawana w ponad 80 krajach.
Browar jest otwarty dla zwiedzających w każdą sobotę i niedzielę, a my jesteśmy zaproszeni do jego zwiedzania. Zwiedzanie jest interaktywne, z materiałami wizualnymi i licznymi filmami. Po 90-minutowej wycieczce zakończymy ją w barze Stella Artois, gdzie napijemy się świeżo lanego piwa, a także trzech kolejnych piw na wynos.
Kotły warzelnicze Stella Artois
Stolica
Na Grote Markt znajduje się wiele uroczych kawiarni, w których można delektować się pysznym belgijskim piwem. Odwiedziliśmy The Capital, największą kawiarnię piwną w Leuven. W menu znajduje się ponad 2000 piw, wszystkie przechowywane w odpowiedniej temperaturze w piwnicy. Szklane płytki w podłodze umożliwiają wgląd do piwnicy. Po złożeniu zamówienia, piwa są transportowane do baru przemysłową windą. Znajduje się tam również dwadzieścia kranów, z których można nalać piwo prosto z beczki. Zdecydowanie warto odwiedzić to miejsce.
The Capital na Grote Markt to jedna z najsłynniejszych kawiarni piwnych w Leuven
Zastrzeżenie: Mój pobyt w Leuven został zorganizowany na zaproszenie Toerisme Vlaanderena i we współpracy z Turystyka w Leuven. Wszystko, co przeczytasz w tym artykule, jest moją osobistą opinią/doświadczeniem.
Czy podobał Ci się ten artykuł? cenny?
W takim razie możesz mnie poczęstować kawą przez Kup mi kawę .
Pomaga to zachować niezależność Reizen i Reistips.
Zainteresowany współpraca?
Współpracuję z destynacjami, markami i agencjami PR.
Więcej wskazówek dotyczących podróży Belgia?
Zobacz tutaj wszystkie artykuły i porady dotyczące Belgii.